5. Zabija powoli i po cichu
Przybierasz na wadze i nie wiesz dlaczego? Zatrzymaj się i spójrz na ilość fruktozy, którą gromadzisz w organizmie. Badanie z 2008 roku pokazuje, że im więcej fruktozy w twoim systemie, tym większe ryzyko rozwoju leptynooporności. Leptyna informuje organizm, kiedy nie trzeba już jeść. Gdy hormon ten nie działa prawidłowo, rośnie ryzyko przejadania się, tycia i ostatecznie otyłości. Co gorsza nie ma żadnych sygnałów ostrzegawczych.
6. Depresja i lęk

Czujesz się przygnębiony? Może to być efekt wahań poziomu cukru we krwi. Jest świetnie, gdy poziom wzrasta po zjedzeniu czekoladowego pączka, ale jak to bywa zawsze jest druga strona medalu. Gdy nagły przypływ energii mija, pojawiają się uczucia lęku, drażliwości i huśtawki nastroju. Co więcej, produkty bogate w cukier negatywnie wpływają na neuroprzekaźniki odpowiedzialne za stabilizację nastroju i mogą prowadzić do depresji.
7. Nie pamiętasz? Winić należy cukier

Cukier może być słodki w smaku, ale nie przynosi korzyści twojemu mózgowi. Badanie z maja 2012 roku wykazało, że długotrwałe spożywanie produktów o wysokiej zawartości fruktozy osłabia zdolność mózgu do przetwarzania i zapamiętywania informacji. Nadmierne spożycie obniża poziom insuliny w mózgu, powodując poważne uszkodzenia zdolności poznawczych.
8. Cukier i nadpobudliwość nie są ze sobą powiązane
Zawsze mówiono, że po cukrze dzieci stają się nadpobudliwe? Okazuje się, że to mit. Badanie opublikowane w New England Journal of Medicine pokazuje, że dieta bogata w cukier nie pogarsza zachowania dzieci. Co ciekawe, inne badanie przeprowadzone przez National Institutes of Health wykazało, że rodzice automatycznie łączyli wysokie spożycie cukru z nadpobudliwością dzieci, nie zdając sobie sprawy, że w eksperymencie zastosowano placebo.
9. Cukier brązowy czy biały to samo
Od lat kojarzymy brązowe produkty ze zdrowiem: chleb, ryż i tak dalej. Jednak brązowy cukier wcale nie jest lepszy. Jak się go produkuje? Do rafinowanego białego cukru dodaje się melasę. Owszem, melasa zawiera minerały, ale ilość używana w tym procesie nie rekompensuje spożywania tylu kalorii.
10. W brązowym chlebie jest więcej cukru

Tak, chleb brązowy zawiera zdrowsze składniki niż biały: pełne ziarno pszenicy, kwas foliowy, witaminy B6 i E, cynk, mangan i miedź. Jednak często pomija się fakt, że chleb brązowy zawiera również dodany cukier, którego nie znajdziesz w białym chlebie. Producenci twierdzą, że robią to, aby usunąć gorycz mąki pełnoziarnistej, ale nie daj się zwieść iluzji pełnego zdrowia.
11. Dzikie kwiaty i cukier się dogadują
Kto by pomyślał, że dodanie cukru do zielonego pola sprawi, że dzikie kwiaty będą piękniej rosły? Badania opublikowane w Journal of Vegetation Science pokazują, że dodanie cukru do gleby sprzyjającej dzikim kwiatom pomaga zwalczać bardziej agresywne trawy, które zwykle je wypierają. Cukier pozytywnie oddziałuje z mikroorganizmami, spowalniając wzrost traw i pozwalając kwiatom dłużej się utrzymać. Następnym razem, gdy będziesz chciał zatrzymać dzikie kwiaty na dłużej, dodaj odrobinę cukru.
12. Gorszy niż kokaina

Myślisz, że kokaina jest bardziej uzależniająca niż cukier? Pomyśl jeszcze raz. W swoich badaniach David Ludwig odkrył, że substancje uzależniające, takie jak kokaina, aktywują te same obszary mózgu co wysokie spożycie cukru. Według badania z 2007 roku, gdy szczury miały do wyboru cukier, kokainę i wodę, wszystkie wybierały cukier. Co więcej, nawet te uzależnione od kokainy również wybierały cukier. Lepiej uważaj na to uzależnienie.
13. Ukryty w niesłodkich produktach
Nie tylko słodycze zawierają cukier. Sprawdź listę składników, by znaleźć dodane cukry ukryte pod nazwami takimi jak syrop, słodzik czy słowa kończące się na „-oza”. Na przykład sos pomidorowy, krakersy, tonik i inne pozornie niesłodkie produkty również mogą zawierać duże ilości cukru.
14. Rafinowany cukier nie jest tego wart
Rafinowany cukier może być tańszy, ale koszt zdrowotny jego codziennego spożycia jest znacznie wyższy. Choć cukier jest potrzebny organizmowi, rafinowany cukier nie zawiera minerałów, które czyniłyby jego spożycie wartościowym. Co więcej, podczas przetwarzania w organizmie „wysysa” on niezbędne witaminy i minerały. Skoro nie przynosi korzyści, a jedynie szkody, nie ma sensu kupować go tylko po to, by zaoszczędzić kilka groszy.