W dekorelacji ktoś może zastąpić zachowanie, takie jak obgryzanie paznokci, czymś, co zaczyna się w podobny sposób na przykład uniesieniem ręki do twarzy ale kończy się dotknięciem płatka ucha zamiast gryzienia paznokci.
W treningu odwracania nawyków ktoś podobnie angażuje się w inne zachowanie.
„Może to na przykład polegać na bardzo mocnym zaciskaniu pięści, gdy pojawia się impuls do wyrywania włosów lub skubania skóry. Może to być też siedzenie na własnych dłoniach” powiedziała NBC News Natasha Bailen, psycholożka kliniczna z Center for OCD and Related Disorders w Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School.
Czasami osobom z takimi zachowaniami przepisuje się leki, takie jak antydepresanty, a inną opcją leczenia może być terapia poznawczo-behawioralna.
Moritz oszacował, że z dekorelacji korzysta od jednej trzeciej do połowy pacjentów, ale pozostali nie odnoszą z niej korzyści.
„Dlatego pomysł polegał na znalezieniu innej techniki, być może bardziej odpowiedniej dla osób, które nie reagują na te metody” powiedział.
John Piacentini stwierdził, że badanie zwiększa świadomość tych schorzeń.
„Istnieją całkiem dobre metody leczenia, o których większość klinicystów nie wie albo których nie stosuje” powiedział NBC News.
„W tej populacji naprawdę szukamy terapii, które rzeczywiście wpłyną na te specyficzne objawy lub znacząco zmniejszą ich nasilenie” dodał Piacentini.
Badanie typu „proof of concept” wymaga dalszego potwierdzenia, ale eksperci byli zachęceni wynikami.
„Byłam bardzo podekscytowana tym, że prowadzi się coraz więcej prac w obszarze samopomocy” powiedziała Bailen.